spłacaj kredyt wg ustalonych zasad

spłacaj kredyt wg ustalonych zasad Banki kredyt marża

 

W sytuacji, gdy chcemy wziąć kredyt bankowy musimy najpierw dokonać wyboru banku, w którym tego dokonamy. Na rynku jest wiele porównywarek kredytowych, które ułatwią nam to zadanie. Ale, gdy dochodzi już do realizacji transakcji musimy zdecydować o jeszcze jednej bardzo ważnej rzeczy. Jaka będzie forma spłaty naszego kredytu: zmienna spłata czy stała?  Kredyty mieszkaniowe o stałym oprocentowaniu są bardzo popularne m.in. w Danii, Belgii, Niemczech, we Francji i w Holandii. Za to np. w Grecji, Hiszpanii, we Włoszech, w Finlandii i Wielkiej Brytanii przeważają kredyty o zmiennej stopie procentowej. Wygląda na to, że Polska dołączy do tej drugiej grupy. Termin zmienna spłata kredytu oznacza rodzaj spłaty, w której zgodnie z umową pożyczka nie jest spłacana w jednakowych odstępach czasowych przez cały okres spłaty, lecz według określonego z góry zmiennego schematu. Stała spłata – pożyczka spłacana jest w jednakowych odstępach czasu przez cały okres kredytowania. Kolejny problem to czy wziąć kredyt ze stałym czy zmiennym oprocentowaniem? Co jest korzystniejsze? – To rodzaj zakładu o przyszłość, który może wygrać bank lub klient – mówi Maciej Kossowski, prezes jednej z firm doradztwa finansowego. Przyjrzyjmy się najnowszym ofertom kredytów ze stałą marżą, które promują ostatnio mBank i Multibank. Banki te oferują stałą marżę 2%, ale jak się okazuje w rzeczywistości zapłacimy dużo więcej. Stała marża dla każdego  2% przy kredycie w złotych i 2,5% przy zaciąganym w euro. Tyle że aby z niego skorzystać, trzeba wykupić dwa ubezpieczenia. Ich koszt wynosi tyle, ile 1,5 proc. dodatkowej marży. Oferta tym bardziej kusząca, bo wysokość stawek jest niezależna od stosunku kwoty kredytu do wartości nieruchomości oraz od kwoty kredytu. Dodatkowo mBank i Multibank nie pobierają prowizji za udzielenie kredytu. Stała marża kredytowa, taka sama dla wszystkich, na pierwszy rzut oka upraszcza i uatrakcyjnia ofertę. Klient od razu wie, ile będzie go kosztował kredyt, i uniknie niemiłych niespodzianek, takich jak podwyższenie marży w ostatniej chwili z powodu zmiany wyceny mieszkania przez bankowego rzeczoznawcę. W dodatku 2% marży dla kredytów w złotych i 2,5% marży dla kredytów w euro to znacznie mniej, niż oferuje przeciętnemu klientowi większość banków. Okazuje się, że stałe stawki marż obowiązują tylko w połączeniu pakietem ubezpieczeń. Trzeba wykupić ubezpieczenie na życie oraz ubezpieczenie na wypadek choroby (to ostatnie nosi kuszącą nazwę Pewna Spłata) oraz spełnić kilka innych warunków: założyć w banku konto osobiste, przelewać na nie pensję i płacić za zakupy kartą wydaną przez bank. Ile kosztuje spełnienie tych wszystkich warunków? Konto i karta mogą być w mBanku i Multibanku darmowe, gorzej z ubezpieczeniami. Załóżmy, że pożyczamy 300 tys. zł na 30 lat i jest to kredyt w złotych bez wkładu własnego, z promocyjną marżą 2%. Polisa na życie dołączona do pakietu kosztuje 1-2% wartości kredytu przez pierwsze dwa lata, a później 0,02% miesięcznie od stanu zadłużenia. Drugie ubezpieczenie – Pewna Spłata – to koszt rzędu 7% miesięcznej raty. Wyjściowa wartość raty (bez uwzględnienia ubezpieczeń) to 1830 zł miesięcznie. Z racji ubezpieczenia na życie (gdyby cena wynosiła np. 1,5% wartości kredytu) trzeba zapłacić za pierwsze dwa lata 4500 zł (czyli – rozkładając na raty – 187 zł miesięcznie). Z tytułu drugiego ubezpieczenia klient zapłaci 128 zł miesięcznej składki. Oznacza to wzrost raty miesięcznej w ciągu pierwszych dwóch lat spłaty kredytu z 1830 zł do 2145 zł. Czyli do wysokości porównywalnej z ratą kredytu z oprocentowaniem 7,75%. Prawdziwa marża kredytu wynosi więc nie 2%, lecz 3,6%. Te wyliczenia są pewnym uproszczeniem, bo ubezpieczenie na życie płaci się nie w ratach, lecz z góry. Po dwóch latach cena ubezpieczenia na życie spada, a po pięciu latach oba ubezpieczenia przestają być obowiązkowe. Co na to banki? Czy klienci nie są wprowadzani w błąd? Rzecznik mBanku Krzysztof Olszewski uważa, że nie ma sensu przeprowadzać takich obliczeń: – Uważam, że nie powinno się porównywać kredytu z ubezpieczeniami z kredytem z marżą 3,6%, ponieważ przy opcji ubezpieczeń klient mimo wszystko korzysta jeszcze z wartości dodanych. W przypadku śmierci jego kredyt zostanie spłacony; ma także możliwość skorzystania ze świadczenia, dzięki któremu zostanie spłaconych do 12 rat miesięcznych kredytu np. w przypadku choroby. Poza tym nie jest pobierana prowizja za udzielenie kredytu – mówi Olszewski. I dodaje: – Klient może też wybrać kredyt bez tych ubezpieczeń. Wtedy po prostu marża zostanie podwyższona. Ten przykład pokazuje, że warto wybierać zawsze taką opcję spłaty kredytu, która uwzględnia nasze możliwości.

 

 

 

 

 

 

 

 

Loading...

Reply

You must be logged in to post a comment.

Copyright © 2012 Szybka pożyczka